Telefon Linia Polecamy Reklama
Do góry Gołąb

Tutaj jesteś: Strona główna | Hodowcy

Hodowcy

Eddy Janssens- 2.król Unii Antwerpskiej

Eddy Janssens jest człowiekiem młodym, dynamicznym, odnoszącym sukcesy. Pochodzi z Belgii, a dokładniej z Zandhoven. Należy on do młodej generacji hodowców, którzy od 1 stycznia do 31 grudnia są w pełni zaangażowani w swoją pracę. U Janssensa przekłada się to na znakomite wyniki - już od 2009 roku jest jednym z najlepszych hodowców Antwerpii. Każdy wnikliwy obserwator wyników Janssensa może z pełnym przekonaniem stwierdzić, że Eddy nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Ten młody człowiek ma jeszcze co pokazać, a jego możliwości są nieobliczalne. W walce o tytuł ?Króla Unii Antwerpskiej? ustąpił miejsca tylko Andre Roodhooftowi, a pokonał nie byle kogo, bo Dirka van Dycka, który w sezonie zdobył 23 pierwsze konkursy - jak w swoich najlepszych czasach, gdy w powietrzu królował jego ?Kannibaal?. Dodam to jeszcze, że ?Kannibaal? po przejściu z gołębnika lotowego do rozpłodowego, okazał się jeszcze lepszym rozpłodowcem niż lotnikiem. Dowodem tego jest jego potomstwo, które odnosi sukcesy na całym świecie.


Zdobycie drugiego miejsca w Unii Antwerpskiej, rywalizując z hodowcami znanymi na całym świecie, to nie lada wyczyn. W lotach gołębi dorosłych i młodych wywalczył tytuł 2. mistrza, a gołębiami rocznymi tytuł 1. mistrza Unii. Zaznaczę w tym miejscu, że Unia Antwerpska ciągle uznawana jest na całym świecie za najsilniejsze centrum hodowców gołębi. Lotują tam ludzie, którzy od lat pracują na swoje nazwisko i renomę, dlatego pokonanie ich jest bardzo trudne.

[...]

?Alberto? Belg 09-6041011

?Alberto? jako młody gołąb zdobył 14 konkursów, w tym trzy pierwsze oraz 2., 13., 14., 18., 18. konkurs w konkurencji od 409 do 1185 gołębi.

Eddy uwielbia nadawać swoim wyjątkowym gołębiom imiona zawodowych kolarzy. ?Alberto? otrzymał imię na cześć znakomitego Contadora. Ten młody gołąb również zdobył trzy pierwsze nagrody. To on odniósł sukces na locie, o którym mówiło się w klubie przez cały rok. W Belgii lotuje się gołębie zazwyczaj z kierunku południowego, jednak ten lot o długości 190 km odbywał się z kierunku wschodniego. Każdy hodowca może na nim wystawić maksimum 10 gołębi i za każdego gołębia musi uiścić opłatę w wysokości 20 ?. Na tym locie 51 hodowców wystawiło 185 gołębi w nadziei na zdobycie porządnych nagród pieniężnych i rzeczowych, oraz otrzymania zimą na oficjalnej gali wspaniałego trofeum. To, że przy takich warunkach na starcie pojawiają się tylko znakomite gołębie, rozumie się samo przez się. W Polsce często słyszę, jak hodowcy mówią ?co to za konkurencja ? 200 czy 300 gołębi??. Tylko zwróćcie uwagę, że tam każdy hodowca wkłada średnio po 4 gołębie (185 : 51 = 4), a u nas jeden hodowca wkłada 50 czy 100 ? jest różnica? Eddy wystawił dziesięć gołębi i zdobył osiem nagród: 1, 5., 22., 23., 28.,35., 38. i 52. - to uczyniło go najbardziej skutecznym hodowcą tego lotu. Ojcem ?Alberto? jest wnuk ?Kannibaala? a matką ?Marcella?, której ojcem jest ?De Leeuw?, który zdobył tytuł 8. narodowego asa u Marcela Woutersa.

[...]

Skazany na sukces

Kto zna historię życia Eddy?ego wie, że imię wybrał mu ojciec. W dniu narodzin Eddy?ego jeden ze swoich licznych wyścigów wygrał znakomity kolarz Eddy Merckx. Bracia Janssen jego imieniem nazwali swojego gołębia. Łatwo znaleźć powiązania między braćmi z Arendonk jeśli chodzi o gołębie a także nazwisko. Już dawno temu gdzieś czytałem, że Eddy ze względu na swoje imię a także nazwisko jest podwójnie skazany na sukces. Jego sportowe zobowiązanie wynika także z rodowodu tych fantastycznych gołębi, ponieważ gołębnik Eddy?ego Janssensa zawsze określano filią gołębników takich mistrzów jak Andre Bellens (mieszkający na tej samej ulicy) i Dirk van Dyck (również z Zandhoven).

Mistrzowskie wyniki mówią same za siebie:

2005 r.

  • 2.mistrz (roczne) na średnim dystansie
  • 1.as (roczne) na średnim dystansie : ?Bartas? Belg 04-6096316
  • 4.generalny mistrz średniego dystansu

2006 r.

  • 1.mistrz (gołębie dorosłe) na średnim dystansie
  • 4.mistrz (młode) na średnim dystansie
  • 2.as (gołębie dorosłe) na średnim dystansie : ?Bartas? Belg 04-6096316
  • 5.as (roczne) na średnim dystansie : ?Darco? Belg 05-6337115
  • 9.as (roczne) na średnim dystansie : Belg 05-6337128
  • 2.generalny mistrz średniego dystansu
  • 4.król Unii Antwerpskiej
    • 2007 r.

      • 4.mistrz (młode) długiego dystansu
      • 3.as (roczne) średniego dystansu: ?Den Dikke? Belg 06-6211080
      • 3.as (młode) średniego dystansu: Belg 07-6364039
      • 3.as (młode) długiego dystansu: ?Dina? Belg 07-6364059

      2008 r.

      • 3.mistrz (gołębie dorosłe/samiczki) średniego dystansu
      • 3.mistrz (roczne) średniego dystansu
      • 4.generalny mistrz średniego dystansu

      2009 r.

      • 1.generalny mistrz średniego dystansu
      • 2.król Unii Antwerpskiej
      • 2.mistrz (gołębie dorosłe/samiczki) średniego dystansu
      • 1.mistrz (roczne/samiczki) średniego dystansu
      • 2.mistrz (młode/samiczki) średniego dystansu
      • 7.as (gołębie dorosłe) średniego dystansu: Belg 05-6337128
      • 7.as (roczne) średniego dystansu: ?Pico? Belg 08-6339531
      • 9.as (roczne) średniego dystansu: Belg 08-6339419
      • 7.as (młode) średniego dystansu: Belg 09-6041013
      • 8.as (młode) średniego dystansu: ?James? Belg 09-6041007

      Hodowla i system lotowania

      Eddy Janssen ma w swoim gołębniku lotowym 24 pary gołębi starych-lotowych, chociaż w tym gołębniku z trzema przedziałami, dwa z 12 celami i jeden z 8 celami gniazdowymi, zmieściłoby się z pewnością więcej gołębi. Z tych 24 par tylko samce są lotowane jako wdowce. Przed sezonem 2009 na pierwszym locie treningowym zaginął jeden samiec, dlatego jego drużyna składała się z 23 gołębi: dziewięciu dorosłych samców i 14 gołębi rocznych. Tą drużyną osiągnął świetne wyniki.

      Ponieważ w Belgii lotowanie gołębi młodych gołębi jest bardziej rozpowszechnione i bardziej cenione niż u nas, trzeba już w tym miejscu wspomnieć, że gołębnik rozpłodowy przygotowywany jest do wychowu lęgu zimowego, gdzie hoduje się zwykle 70 młodych. Oczywiście zarówno młode z pierwszego zimowego lęgu, jak również z lęgu drugiego są zaciemniane od momentu odstawienia.

      Wszyscy ci hodowcy z Polski, którzy twierdzą, że zaciemniane młode nie są nic warte w swoim późniejszym życiu, powinni się przyjrzeć drużynie rocznych Eddy?ego - te gołębie mają za sobą okres zaciemniania.

      Gołębie rozpłodowe i lotowe

      Gołębie rozpłodowe kojarzy się tu w ostatni weekend listopada. To samo dotyczy późniejszych wdowców, które same wychowują swój pierwszy lęg i których samiczki mogą po raz drugi składać jajka. Jajka 12 najlepszych par podkłada się gołębiom zastępczym. Separacja samiczek od samców ma miejsce w momencie odstawienia młodych i od tego dnia samce stają się wdowcami. Samiczki widzą swoich partnerów dopiero ponad dwa miesiące później przez trzy dni.

      Sezon gołębi rocznych i dorosłych obejmuje łącznie 17-18 lotów konkursowych. Pierwszy odbywa się w trzeci weekend marca, ale...

      [...]

      Gołębie młode

      Wszystkie młode zimowe są odstawiane do gołębnika młodych. Zaciemnianie są one od godziny 19.00 wieczorem do 10.00 rano ? i tak do końca maja. Zaciemnianie gołębi jest obowiązkiem Julesa Verbovena, do którego Eddy ma pełne zaufanie. Na początku lutego rozpoczyna się przyzwyczajanie młodych do oblotów. Na początku wylatują na zewnątrz tylko wieczorem, gdy Eddy wraca z pracy. Potem wypuszcza się je również przed południem około 11.00.

      Już w maju odbywają się pierwsze loty z Quievrain (110 km) i Noyon (220 km). Do tego czasu młode samce i młode samiczki siedzą razem w gołębniku, separacja następuje dopiero około 10 czerwca. Dobrze jest, jeśli do tej pory młode same połączą się w pary, ponieważ od tego momentu Eddy rozpoczyna stosować metodę przesuwanych drzwi. Podstawowa zasada w tej metodzie, to pozostawienie młodych samczyków z ich samiczkami do poniedziałku, potem separacja, która trwa przez cały tydzień i otwieranie drzwi godzinę przed koszowaniem.

      Dla Eddy?ego Janssensa szczególne znaczenie mają loty narodowe. Przygotowując na nie gołębie stosuje on pewną sztuczkę. Otóż dwie młode samiczki, które okazały się szybkimi lotnikami, kojarzy w parę z jednym starszym samcem. To otwiera pole do ogromnej zazdrości. A wyniki lotowe potwierdzają, że jest to dobra droga.

      Oświetlenie ? całkiem inaczej

      Na spotkaniu, w trakcie którego powstawał ten reportaż, Eddy Janssens powiedział, że w przeciwieństwie do innych hodowców zapewnia swoim gołębiom dużo światła. Te słowa wzbudziły moją ciekawość i zacząłem zadawać mu pytania. Oto to, czego się dowiedziałem.

      Ogólnie wiadomo, że przed planowanym lęgiem zimowym wydłuża się dzień w gołębniku poprzez sztuczne oświetlenie. To sprawia, że jądra starszych samców, które kurczą się przy braku światła, rozkwitają przy przedłużonym dniu.

      Ale Eddy mówiąc o świetle miał na myśli jeszcze coś innego. Od ponad 10 lat w jego gołębnikach rozpłodowych i lotowych świeci się światło w zupełnie niezwykłym czasie. Wszystko jest przemyślane, w ten sposób chce on pokazać szczególnie swoim młodym gołębiom w gnieździe, że na zewnątrz panuje zupełnie inna pora roku, niż jest to w rzeczywistości. Zaświeca światło o 22.00 i gasi o 6.00 rano następnego dnia. Młode powinny myśleć, że jest pełnia lata, a nie zima i odpowiednio do tego pierzyć się jak późne lub jesienne młode. Zaletą takiego systemu jest posiadanie przez gołębie pełnego skrzydła na lotach narodowych, do których hodowcy przywiązują bardzo dużą wagę.

      Ta metoda świetlna ma również inne zalety. Któż z nas wieczorem nie zaświeca na moment światła w gołębniku rozpłodowym, by sprawdzić czy wszystko porządku, potem go wyłącza i następnego ranka znajduje w środku ?jajecznicę?. Jeśli w tym krótkim momencie, gdy zaświeci się światło, któryś z gołębi opuści swe gniazdo i potem w ciemności nie potrafi trafić do swojej celi, wchodzi do innej i nieszczęście murowane. Takie rzeczy zdarzają się najczęściej przy pierwszym lęgu, gdy gołębiom dorosłym zmienia się pary i nie potrafią w ciemno trafić do swojej nowej celi.

      Podsumowanie

      Dużo uwagi przy łączeniu w pary do następnego sezonu poświęca Eddy właśnie tym młodym skutecznym samiczkom. ?Dla mnie bardzo ważne są pierwsze jajka, ponieważ mam nadzieję, że odkryję jakąś cudowną młodą parę. Dlatego łączę ze sobą wdowca z sukcesami z młodą samiczką, która też nie ma się czego wstydzić. Kojarzę więc wynik z wynikiem, czyli dobrego z dobrym!?.

      Adres:
      Eddy Janssens
      Hallebaan 82
      2240 Zandhoven, Belgia
      Tel. +32-3-4843739

      Cały artykuł dostępny tylko w marcowym numerze (3/2013) miesięcznika "Złoty Gołąb".

Wróć do przeglądania wszystkich hodowców

>